O pagórkach, które są blisko (część 1)

Gdyby nagle na terenie całej Europy wymarli wszyscy ludzie ją zamieszkujący, to w rezultacie niemalże cała pokryła by się w większości lasami bukowymi (w części zachodniej), lub grabowo-dębowymi (w części wschodniej i południowej). Nad rzekami i w mokrych miejscach wyrosłyby lasy łęgowe z wiązem i jesionem, lub topolą i wierzbą (z domieszkami dębów na północy). Tak kiedyś wyglądała ten kontynent, w czasach, gdy każdy mógł osiedlić się tam, gdzie chciał.

Są pewne wzgórza, ciągnące się od okolic Toszka aż po Jurę, które w pewnym niezwykłym miejscu zachowały ten pierwotny charakter leśny. Ów zestaw niezliczonych wprost pagórków nosi nazwę Garbu Tarnogórskiego, pochodzącą od, najważniejszego oczywiście miasta, które zostało pośród nich zbudowane, czyli Tarnowskich Gór. Najwyższą, niemalże 400 metrową wysokość osiąga wzgórze Łubianki, położone na północ od Twardowic – niegdyś eksploatowane przez dwa kamieniołomy. 

Pierwotny, naturalny las bukowy

Pytanie należy tu zadać – czy owe wzgórza były tak wielkie i wyraźne, żeby nadać im nazwę pochodzącą od „gór”? Nie. Otóż, język staropolski niegdyś był bogatszy fonetycznie i używał dwóch spokrewnionych słów: gora i góra. Pierwsze z nich wymawiano zgodnie z powyższym zapisem, natomiast w drugim przypadku, ó było akcentowanym i wymawianym dłużej o (czyli nie tak jak dzisiaj, jako u, lub jako samogłoska pośrednia pomiędzy o i u, jak to ma miejsce obecnie w gwarach śląskich). 

Nasi przodkowie zapewne zauważyli, że bogactwa naturalne zazwyczaj występują w obszarze pofałdowanym, nie płaskim, nizinnym lub zalewowym, i stąd nieakcentowana gora zaczęła oznaczać miejsce, które dziś określamy jako kopalnię. Stare słowo zachowało się w wyrazie górnik, utworzonym na bazie tej właśnie gory, czyli kopalni – oznaczało one  bowiem człowieka który gorował, czyli kopał za kruszcami. Obecność akcentowanej samogłoski ó wynika natomiast z naturalnego przekształcenia językowego i rozkładu akcentu w języku polskim.

Dokładnie taka sama historia występuje u Czechów – z uwzględnieniem zmiany pierwotnego, słowiańskiego g w h – oni również używali dwóch wyrazów hora, stąd np. region wzgórz, który nazywa się dzisiaj Železné hory, nie jest typowym obszarem górskim, lecz pamiątką po dawnej działalności górniczej (wydobycie rud żelaza w średniowieczu). 

Światło w naturalnym bukowo-grabowym lesie Garbu Tarnogórskiego

W tej właśnie części Garbu Tarnogórskiego, czyli miejscu, które dziś, całkiem niedawno, bo dopiero w 2002 roku zostało objęto ochroną, jako Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Park w Reptach i dolina rzeki Dramy”, właśnie w nim zachowało się najwięcej (może poza rezerwatem Las Murckowski), starych, pomnikowych drzew na Górnym Śląsku (głównie buków).

Wg. niektórych specjalistów ponad 60% drzewostanów w lasach porastających ów chroniony zespół osiągnęło już wiek powyżej 100 lat, co istotnie można zaobserwować wędrując buczynami rosnącymi na dolomitowych wzgórzach, głównie na stokach najwyższego wzniesienia – Góry Mikołaja (318 m n.p.m.). Jej zbocza stopniowo opadają do doliny Dramy, która wije się swoim tarasem (niewątpliwie kiedyś toczyła więcej wody) płynąc w stronę Pyskowic i dalej uchodząc finalnie do Kanału Gliwickiego

Wieczorna dolina rzeki Dramy w parku w Reptach

Być może prowadzone tu od dawna (co najmniej od XII-ego wieku) wydobycie kruszców (głównie ołowiu i srebra), oraz wydrążenie łącznie ponad 300 kilometrów chodników pod ziemią, w skałach zwanych dolomitami kruszconośnymi, sprawiło, że woda stopniowo gdzieś „uciekła”. Zresztą, jak się zwiedza owe kopalniane zabytki, to od razu można dostrzec, że głównym problemem miejscowego górnictwa (gwarectwa) było obfitość wody na tym terenie, co utrudniało bezpośrednie wydobywanie bogactw z głębi ziemi.

Dzisiaj możemy nieco poczuć z dawnego klimatu płynąc podziemnymi trasami turystycznymi, które zostały udostępnione – w Zabytkowej Kopalni Srebra, oraz pomiędzy szybami sztolni Czarnego Pstrąga (Ewa i Sylwester). Niegdyś woda w nich była czysta, ale fosforany z nawozów przyczyniły się do tego, że nie znajdziemy już w nich pstrąga – od którego wyżej wymieniona sztolnia wzięła swą nazwę.

Mieszany, piękny las liściasty w parku w Reptach

To jest trochę niesamowite, ale wydaje się, że lasy w górach, czyli w miejscu, które teoretycznie jest bardziej odizolowane od siedzib ludzkich powinny przejawiać większą naturalność i żywotność drzewostanów – tymczasem oto tutaj, tuż przy największym centrum przemysłowo-wydobywczym w Polsce, przetrwał naturalny w większości, bardzo stary drzewostan (w wielu górach niestety nie ma już naturalnych lasów, wszystko wyparła tzw. „gospodarka leśna”).

Być może wpływ na to miał fakt, że zadbali oto poprzedni właściciele – rodzina von Donnersmarcków – rządzili tymi ziemiami w latach 1820 – 1945. Posadzili ponad 10 tysięcy drzew, starając się stworzyć park w stylu angielskim. Sprowadzili również pewne obce gatunki drzew – spośród wszystkich nich mam nadzieję, że uda mi się spotkać niezwykle piękny dąb węgierski (Quercus frainetto) – i wszystkie dodają one dodatkowego kolorytu temu miejscu.

Jeszcze więcej naturalnego lasu bukowego – naturalnej „katedry ciszy”

Jeśli ktoś myśli o odwiedzeniu tego miejsca, to proponuję wybrać się od strony kościoła Mikołaja, z XIX-ego wieku, w Reptach Starych. Wystarczy zaparkować na parkingu naprzeciwko muru kościelnego i przejść w wyraźną drogę prowadzącą do granicy pomiędzy polami i lasem. Od razu wchodząc w las, stajemy na krawędzi dorodnej buczyny, którą widać na powyższym zdjęciu. Stamtąd można wędrować albo w stronę Góry Mikołaja (wzdłuż krawędzi lasu), albo zejść w stronę doliny Dramy – obydwie opcje są bardzo dobre.

Chciałem przedstawić Wam w niniejszym wpisie pierwszą część pagórków, które są blisko – żeby w okresie, kiedy jest zimno, a dni są krótkie, nie tracąc cennego czasu krótkiego zimowego dnia na podróżowanie, odwiedzić piękne, unikalne miejsce w którym można spokojnie spędzić czas. Jeśli Was zaciekawił, to zapraszam wkrótce na drugą część – już niedługo na tym blogu… Do zobaczenia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

bezpukania.eu

Poznaj oblicze XXI wieku i poczuj blisko oddech epoki, w której żyjesz. Zapraszam na blog.

Shristy Singh

Adding Creativity Through Brush...........

Snippets of a Traveling Mind

Finding New Energy To Experience Life More Fully

meblościanka

Meblościanka jest pojemnym meblem, znajdzie się na niej miejsce na wszystkie przedmioty i zainteresowania, gromadzone przez lata, upychane i co jakiś czas ku uciesze odnajdywane. I taka jest ta strona: pojemna i o wszystkim, co może przyjść do głowy:).

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Wildonline.blog

British Wildlife & Photography

Kolej na kolej

Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne

DRAGONFLY EFFECT

Orginal wild art nature download wallpaper background photo forest birds swamp dark mood black foggy smoggy boggy flowers music sensory slow life macro ważki las drzewa ptaki i robaki Wild Nature Discover and download hight resolution pics / Pobierz niesztampowe obrazy o wysokiej rozdzielczości do swoich projektów, obrazów, tapet, plakatów, okładek, postów...

ChyllOut

Wycieczki na chilloucie

Góroholiczka

góry, podróże, fotografia

Be positive & run

o bieganiu, górach, lasach, książkach...

Blog Przewodnika przewodniksudecki.net

Tematy górskie i okołogórskie. Pisze przewodnik górski sudecki

Dursztyn

Dursztyński portal informacyjny

Kamil Szczepka Okiem Przyrodnika

Edukacja przyrodnicza, badania i ekspertyzy przyrodnicze

Xplore Ton Monde

Explorer le monde d'une nouvelle façon!

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: