Jurajski Pazurek – skały Grzędy Olkuskiej

Bukowy las na drodze za Olkuszem, minięty nieraz w drodze pod skały zamku Smoleń lub do Wolbromia, zawsze intrygował i przyciągał me oko. Tak jakby skrywał pewną tajemnicę, coś co warto odkryć i zwiedzić przez górołazów mojego pokroju. Podobnież parking, niepozornie schowany w lesie, nie do końca odsłonięty dla przejeżdżającego drogą wojewódzką nr. 783 wydawał się być strażnikiem jurajskiej niebywałości w buczynie zamkniętej.

Sięgnąłem więc, nuże, do mapy papierowej i literatury przedmiotu, co to tam może się przed wzrokiem ludzkim chować. Odkrycie moje nieco drapiącym się okazało, gdyż znalazłem tam Pazurek, Stołową Górę, Jaskinię Błotną, Januszkową Górę z Januszkową Szczeliną. Oczywiście Pazurek, to również mała miejscowość położona za lasem (jadąc od strony Rabsztyna), nie tylko rezerwat i zespół niezwykłych skalnych ostańców w wapiennych głazach.

„Pazurek” na Pazurku, czyli w Zubowych Skałach

Pazurek do tego roku był wspaniałym, cichym rezerwatem przyrody (utworzony został w 2008); niestety osoby, które lubią wisieć całe dnie na skałach tak intensywnie naciskały na wszelkie możliwe instytucje, że ustąpiły one im, i dzisiaj (od czerwca bieżącego roku) znów będzie tak, że nie da się spokojnie odpocząć pod Zubowymi Skałami. To sprawia, że na Jurę wybieram się zawsze rano, gdy nikt jeszcze nie zagarnia skalnych ostańców dla siebie. Oczywiście, mogą podnieść się głosy – i liczę się z tym – że ja tu próbuję kogoś ograniczyć, ale czyja wolność tak naprawdę jest ograniczana? Wszędzie, w każdej grupie skalnej Jury panuje pełne przyzwolenie na wspinanie, nawet w rezerwatach przyrody.

Skały Pazurka o poranku, w bukowej poświacie

Tak oto rezerwat Pazurek, który oficjalnie jest rozpostartym na pow. 187 ha rezerwatem leśnym i przyrody nieożywionej, tym ostatnim przestał (faktycznie) właśnie być. I tu znów ktoś powie: „ale wspinacze nie niszczą skał”. Czyżby? A do czego wpinają zabezpieczenia? Czyż nie do celowo wmurowanych w skał elementów?

Iglice skalne Pazurka

W każdym razie – wracając do głównego tematu – na Pazurku znajdziemy oczywiście i iglice skalne – takie, jak dla przykładu jak ta zaprezentowana powyżej – a ukazująca nam się już pod koniec zwiedzania tej grupy skalnej przed kolejną kulminacją, wpośród której spokój i ciszę na Jurze znaleźć i dziś jeszcze można.

Mam tu na myśli Stołową Górę, zwaną również Stołową Górą koło Jaroszowca – wzniesienie jurajskie osiągające niecałe 450 metrów wysokości. W swej rozciągłości jest nieco mniejsza niż „masyw” Pazurka, ale znajdziemy w niej mnóstwo jaskiń, jak i towarzyszących im skał i kamieni z wapienia zbudowanych. Jednym z nich jest Jaskinia Błotna, bardzo ciasna, acz 140 metrów długa, mająca w swej górnej wejściowej części charakter szczeliny skalnej o długości ponad 23 metrów. W tygodniu, i przy mżystej pogodzie niewielu wybiera się na owe wzniesienie, i w ogóle nie jest to jakieś szczególnie bardzo (poza miejscowymi, niestety) uczęszczane miejsce. Polecam wybrać się tam wcześniejszą jesienią – bukowe lasy Stołowej Góry naprawdę robią wrażenie – zachowały się w tak dobrym stanie, że planowane jest tam utworzenie rezerwatu przyrody o powierzchni ponad 200 ha. Pośród nich, na północnych stokach wzniesienia uważne oko odnajdzie rzadką paproć – języcznik zwyczajny – dodatkowy unikat w tej części Jury.

Wejście do Jaskini Błotnej (Stołowa Góra) – moja obecna objętość mogłaby sprawić zaklinowanie, gdybym myślał o wejściu do środka 🙂

Pazurek był centrum tej wyprawy, Stołowa Góra leżała na zachód (na prawo) od niego – co zatem leży na lewo od Pazurka? Na lewo i trochę w dół na mapie odnajdujemy kolejne niezwykłe wzniesienie – południową część Grzędy OlkuskiejJanuszkową Górę. Może się nie znam, ale mam wrażenie, że barwa wapieni występującej na tej górze jest nieco jaśniejsza od dwóch pozostałych wzniesień. Co ciekawe sama góra jest miejscami bardzo stroma i wędrówka może nastręczać zmęczenia, ale za to ilość ciekawych form skalnych i ogólna mała ilość odwiedzających rekompensują te niedogodności. Jedną z nich – niezwykle wyniosłą i majestatyczną przedstawia poniższe zdjęcie.

Jeden z majestatycznych ostańców Januszkowej Góry

No i żeby było jasne, nazwa nie pochodzi od jakże pospolitego dzisiaj określenia „janusz” lecz od na wpół legendarnego zbójnika Januszka. Oczywiście, jak to typowy zbójnik, ukrywał swoje zrabowane skarby w jaskiniach, pośród skalnych ostańców gdzie zapewne również sobie na co dzień bytował i mieszkał (gdy akurat nikogo nie łupił…). A miał gdzie chować – na szczycie góry znajduje się wejście do jaskini o jakże wdzięcznej nazwie – Januszkowa Szczelina. Ów międzyskalny twór do niedawna był trzecią co do głębokości jaskinią Jury (różnica poziomów sięgała – 56.5 metra). Niestety obszar Januszkowej Góry jest miejscem w którym skalne podłoże wciąż pracuje i skały się mogą obsuwać (trzeba uważać!). Obecnie Januszkowa Szczelina w wyniku zawałów mierzy 50 metrów (ze 180) długości i ma 39 metrów głębokości (ze wspomnianych ponad 56).

Wierzchołek Januszkowej Góry z wejściem do Januszkowej Szczeliny

Wejście do Januszkowej Szczeliny jest osłonięte zagrodą z drewna z odpowiednimi ostrzeżeniami, ale jak wiadomo jak ktoś bardzo chce, to i tak do środka wejdzie. Osobiście preferowałbym zabezpieczenie stalową kratą, podobnie jak to ma miejsce w przypadku niektórych jaskiń w Sokolich Górach. Będzie zdecydowanie bardziej bezpieczniej – i dla ludzi i dla zwierząt.

********************************************************************

Te trzy wzniesienia o których powyżej napisałem wciąż jeszcze nie są dokładnie poznane i odpowiednio zorganizowane pod kątem ruchu turystycznego, ale mają w sobie coś, co naprawdę przyciąga uwagę i dlatego postanowiłem Wam o tym napisać, abyście i Wy mogli się przekonać o pięknie tej części Jury. Do zobaczenia zatem gdzieś tam, wśród wapiennych skał…

2 myśli na temat “Jurajski Pazurek – skały Grzędy Olkuskiej

Dodaj własny

  1. O proszę, do zamku Rabsztyn udało nam się dojechać w tamtym roku na rowerach. Nie wiedziałam, że w pobliżu są takie naturalne cuda. Teraz będzie piękny czas na odwiedzanie (i fotografowanie) takich właśnie miejsc 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Snippets of a Traveling Mind

Finding New Energy To Experience Life More Fully

meblościanka

Meblościanka jest pojemnym meblem, znajdzie się na niej miejsce na wszystkie przedmioty i zainteresowania, gromadzone przez lata, upychane i co jakiś czas ku uciesze odnajdywane. I taka jest ta strona: pojemna i o wszystkim, co może przyjść do głowy:).

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Wildonline.blog

British Wildlife & Photography

Kolej na kolej

Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne

DRAGONFLY EFFECT

wild art nature download forest birds swamp dark mood black flowers music sensory slow life macro ważki las drzewa ptaki i robaki

ChyllOut

Wycieczki na chilloucie

Góroholiczka

góry, podróże, fotografia

Be positive & run

o bieganiu, górach, lasach, książkach...

Blog Przewodnika przewodniksudecki.net

Tematy górskie i okołogórskie. Pisze przewodnik górski sudecki

Dursztyn

Dursztyński portal informacyjny

Kamil Szczepka Okiem Przyrodnika

Edukacja przyrodnicza, badania przyrodnicze

Xplore Ton Monde

Explorer le monde d'une nouvelle façon!

Internetowy kurs języka macedońskiego

виртуални часови на Македонски

o 2 kroki stąd...

"Tylko świat przechodzony nogami jest coś wart" (K.Wierzyński)

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: