Dzika Słowacja / Divoké Slovensko. Najkrótszy szlak Parku Narodowego Mała Fatra – Belianske Skaly

Główny problem wszelkich gór, a w szczególności tych, które są objęte Parkami Narodowymi polega na punktowym gromadzeniu się ogromnych rzesz ludzkich w pewnych lokalizacjach, gdzie ilość ludzi na kilometr kwadratowy znacząco przekracza wszelkie granice rozsądku. Jest to oczywiście szkodliwe, głównie dla tych miejsc, gdzie takie tłumy się przewalają, więc co jakiś czas pojawiają się kolejne pomysły na próby wyrównania tzw. ruchu turystycznego. Jednym z nich jest wyznaczanie nowych szlaków turystycznych, co jednak wiąże się z kosztami (o taki szlak trzeba regularnie dbać). A już szczególnie rzadkie jest zjawisko wytyczania nowych ścieżek w obszarach szczególnie chronionych, takich jak Parki Narodowe.

Dolina Belianska w oparach chmur przed wielką burzą

Ucieszył więc mnie fakt, że Park Narodowy Mała Fatra postanowił wytyczyć ścieżkę do miejsca zwanego Belianske Skaly (Bielańskie Skały), gdyż poszerzył w ten sposób dostępną ilość opcji w obszarze swojego oddziaływania. To prawdziwy unikat, gdyż w rejonach niezwykle cennych przyrodniczo (jakim niewątpliwie Mała Fatra Krywańska jest), przeważnie dochodzi do likwidacji turystycznych ścieżek. Być może w tym przypadku zdecydowano się na taki krok, gdyż Bielańskie Skały wcześniej udostępniano wspinaczom wszelkim, więc w pewnych ograniczonych kręgach ich urok był dawniej znany. Natomiast teraz może odwiedzić je każdy, nawet średnio wprawiony turysta (jest tu tylko jedno trudniejsze miejsce z łańcuchami ubezpieczającymi).

Pierwszy widok na skalne ostańce tej części skał

Belá to najlepsza miejscowość startowa do wypadu w Bielańskie Skały. Na jej końcu jest dość duży plac na krawędzi którego można pozostawić samochód. Idąc stamtąd niecała godzina wystarczy, żeby dostać się na trzeci, najwyższy punkt widokowy (ogrodzony) na tychże zacnych, wapiennych kamieniach. Wystarczy iść wzdłuż doliny, by po niewielu metrach trafić na żółty szlak prowadzący z rozwidlenia dolin Małej i Wielkiej Branicy – po chwili skręca on w lewo prowadząc w górę ku skałom (można nim dojść tutaj z Tierchowej, wędrując wzdłuż pól i łąk – 2,5h/9 km). Owe skalne ściany, najpierw niewidoczne, ukryte nieco w lesie mieszanym, stopniowo się odsłaniają w trzech poziomach. Po pokonaniu każdego z nich otrzymujemy nagrodę w postaci ogrodzonego i zabezpieczonego punktu widokowego na okoliczną dolinę i miejscowości położone w w dolinie Varinki. Widać również niesamowitą Ľadonhorę, górę po której chciałbym wędrować w tym roku – o ile będzie taka możliwość.

Bielańskie Skały wcale nie są takie małe

Pierwotnie wydawało mi się, że będzie to kilka odrębnych ostańców, ale jednak okazało się że ten typ skał tworzy coś w rodzaju skalnych, dużych ścian w formie tarasów, z których każdy kolejny bazuje na wyniosłości poprzedniego. Kykula (953 m n.p.m.) – kulminacja, na stokach której położone jest to miejsce – jest fragmentem północno-zachodniej odnogi odchodzącej niemalże bezpośrednio od Wielkiego Krywania (poprzez Piekielnik). Tutaj zwarte kompleksy leśne, tak wyraźnie oddzielone od pól, jednocześnie stanowią granicę Parku Narodowego. W wyższych partiach dolin, wzdłuż głównej grani zostały objęte ochroną w bardzo wielu ścisłych rezerwatach. I bardzo dobrze, miałem okazję wędrować wzdłuż tych głównych kulminacji i znalazłem pewien lokalny rarytas (i jednocześnie endemit) – za jakiś czas wrócę do tego tematu.

Belá i Beskidy w całej okazałości – widziane ze skał

Na tą wyprawę miał wpływ pewien czynnik, o którym muszę wspomnieć, gdyż bez tej wzmianki ta opowieść nie będzie kompletna. Mianowicie, był to piękny sierpniowy dzień, w którym od zachodu zaczynały nadchodzić bardzo silne burze z porywistym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu. Dlatego zarówno wejście na skały, jak i zejście było nieco szybsze niż zakładaliśmy. Cała ta wycieczka była poniekąd kompromisem – pomiędzy chęcią nie zmarnowania dnia, a przetrwaniem o suchym ciuchu. To dość ciekawe doznanie, gdy czujesz już ten wiatr, jaki zwykle wieje przed burzą; wiesz że ona już jest blisko – słyszysz te niesamowite grzmoty, których dźwięk potęguje się odbity o górskich skał. Niesamowite, groźne ale jednocześnie wspaniałe doznanie. A więc, czy udało nam się zdążyć przed zjawiskiem, które ludzi zazwyczaj doprowadza do pionu i uczy szacunku do przyrody?

Najwyższa skała i wciśnięte w wąską Dolinę Bielańską osiedle Frankowcy (Frankovci)

Tak, udało się. W momencie otwierania drzwi samochodu, pierwsze wielkie krople zaczynały opadać na samochód. I opadały dalej, aż do połowy drogi, którą jechaliśmy do kwatery w Tierchowej. Udało nam się wyprzedzić burzę i suchą stopą wejść do wynajętej kwatery. Zastanawiam się, czy to, że nikogo nie spotkaliśmy w tym dniu na skałach wynikało raczej z niskiej popularności tej atrakcji, czy raczej z ze zmienności pogody. Podejrzewam po stopniu wydeptania ścieżek, że miejscowi obywatele chętnie je odwiedzają. Mam nadzieję, że doceni je również większość tych turystów, którzy przyjeżdżają rozkoszować się niesamowitymi cudami Parku Narodowego Mała Fatra.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

bezpukania.eu

Poznaj oblicze XXI wieku i poczuj blisko oddech epoki, w której żyjesz. Zapraszam na blog.

Shristy Singh

Adding Creativity Through Brush...........

Snippets of a Traveling Mind

Finding New Energy To Experience Life More Fully

meblościanka

Meblościanka jest pojemnym meblem, znajdzie się na niej miejsce na wszystkie przedmioty i zainteresowania, gromadzone przez lata, upychane i co jakiś czas ku uciesze odnajdywane. I taka jest ta strona: pojemna i o wszystkim, co może przyjść do głowy:).

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Wildonline.blog

British Wildlife & Photography

Kolej na kolej

Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne

DRAGONFLY EFFECT

Orginal wild art nature download wallpaper background photo forest birds swamp dark mood black foggy smoggy boggy flowers music sensory slow life macro ważki las drzewa ptaki i robaki Wild Nature Discover and download hight resolution pics / Pobierz niesztampowe obrazy o wysokiej rozdzielczości do swoich projektów, obrazów, tapet, plakatów, okładek, postów...

ChyllOut

Wycieczki na chilloucie

Góroholiczka

góry, podróże, fotografia

Be positive & run

o bieganiu, górach, lasach, książkach...

Blog Przewodnika przewodniksudecki.net

Tematy górskie i okołogórskie. Pisze przewodnik górski sudecki

Dursztyn

Dursztyński portal informacyjny

Kamil Szczepka Okiem Przyrodnika

Edukacja przyrodnicza, badania i ekspertyzy przyrodnicze

Xplore Ton Monde

Explorer le monde d'une nouvelle façon!

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: